piątek, 27 maja 2011

Lady Gaga - Bloody Mary - doczekałam się piosenki o sobie ;p

Qrcze przepraszam Was bardzo, ale jakoś jeszcze do siebie nie doszłam od wczoraj.
Najpierw koło ze staty - notabene na pewno nie zaliczone ;/ a dzisiaj mikro - mam nadzieje że 3 bedzie :) - Robercik jeszcze raz wielkie dzieki za pomoc :)

Ale muszę Wam powiedziec ;p
Wyobraźcie sobie,że pisałam sobie kartki na poczcie i chciałam już wychodzić, gdy wpadły dwa małe szkraby na pocztę i jedna z dziewczynek podchodzi do mnie i daje mi prezent:
o taki:






Mówiąc,że dzisiaj jest dzień sąsiada a wczoraj był dzień życzliwości i że to prezent dla mnie :)
Ładnie jej podziękowałam, a ona dodaje, że:
na odwrocie jest wiadomość dla mnie :)

o taka:




no to obiecałam,że będę je jadła i od razu do warzywniaka poszłam :) natrafiłam na nektarynkę :) także uśmiechnięta dziewczynko :) wiedz,że sprawiłaś mi miłą niespodziankę dzisiaj :)

Wychodząc z Lotni widziałam całą klasę biegającą od osoby do osoby z małymi prezencikami :)

Tak więc ciekawie spędziłam piątek :) weekendu z ekonometrią początek ;p

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz