czwartek, 28 kwietnia 2011

Marika Plenty- Stop

Kurczaczek wielkanocny ;/

Nie poszło mi koło z rachunkowości :( powiem więcej... bardzo mi nie poszło :(

A uczyłam się :(

Siadam przy biurku i co?





Dokładnie
taka o to czarna dziura :/

No ale dobra, jest możliwa poprawa,więc główka makówka do góry :)

Wczoraj YCD :) Fajne występy były :)
Szkoda, że Tolek odpadł,ale wiadomo,ktoś musi.

Co tam jeszcze :)

O :) zadzwoniła dzisiaj Dorota :) I chwilę pogawędożyłyśmy ;p
Ta to ma zdrowie. Zaganiania, zabiegana, że to wszystko ogarnia to podziwiam :)

Madera, Madera :) Pocztówkę dostałam ha! :)
I z Finlandii drugą :)
Ale o tym przeczytacie na tamtym blogu :)

Muszę wymyślić jakąś ciekawszą formę, dla tego blogu, jak wpadnę to Wam powiem :)
Albo pokażę :)



Paluszek mnie boli :(

I chrypię :) Jak stare gacie na warsztacie ;p :/


Do uslyszenia :) - Jak dobrze,że chociaż tutaj nie muszę gadać ;p tylko mogę coś naskrobać na mojej krzywej klawiaturze :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz