wtorek, 23 lutego 2010

Wtorkowo

Wtorek,

dopiero wtorek.

W sobotę olimpiada z geo, szkoda że tak mało na nią powtórzyłam :/ Ale jeszcze dam radę! :)

Wtorek zleciał pod znakiem zapytania, ponieważ czułam się jakby to był czwartek ;)

A także pod znakiem teledysku i siatkówki :)

Spotkanie u Dominiki bardzo owocne :) Liczę na jak najszybsze sklejenie wszystkiego i zobaczenie efektu :)
Jako asystentka producenta myślę że się spisałam :)
Najśmieszniejsze były sceny Roxi pod prysznicem no i na lodówce ze stopami na uszach Zyty :) Ale co będę zdradzać tajemnice! :) Sami zobaczycie później ;)

Ok nie przedłużam i lecę spać :!

A dodam zdjęcia z łyżew przerobione przez Marzenkę ;p
Prosto z nk ściągnięte bo wstrętna Ania nie przesłała mi ich jeszcze .

--------> wiem, mój zaciesz jest straszny :) ale nie umiem długo utrzymać uśmiechu prawdziwego ;p no chyba że jest zaciesz xD



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz