środa, 24 lutego 2010

Rihanna



Środa xD

Haha, jakbyście mnie dzisiaj zapytali o to jaki jest dzień bym wam nie odpowiedziała ;)

Wybrałam się ładnie rano na siatkówkę - wow aż 6 osób było, więc graliśmy 4 x 4. Wpadł Paweł i Michał z 3d, więc znowu czułam się jak ofiara losu i najsłabsze ogniwo ^^

Oh yeah :) Mam wrażenie że Paweł mnie nie lubi :D Ale zaraz tam nikt nie powiedział że muszę być we wszystkim super ;) (Hmmmm a w czym w ogóle jestem dobra? xD - nie wiem :/)

"Bóg dał mężczyźnie siłę, żeby mógł zaimponować kobiecie i by czuła się ona w jego towarzystwie bezpieczna. Kobieta jest piękna i powabna,aby mogła tym wabić mężczyzn. A w jakiej innej kolejce ja stałam, go to rozdawali? "

Taaaak xD moje motto dzisiejsze wymyślone podczas powrotu do domu.

No a później pojechałam sobie na spotkanie wolontariatu w urzędzie marszałkowskim. tylko że okazało się iż nie ma tego spotkania :D - Super prawda :) No ale poznałam bardzo fajnego kolegę - Tomasza ;) który studiuje kulturoznawstwo i pracuje w teatrze wybrzeże ;)


A później to już tylko bilard z panienkami ;) w U7 ;) super było :)



Nomciaks,

to ja lecę.

Seee ya! ;*


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz