Witam serdecznie w kolejnym odcinku z serii: "Moje sny jako filmy"
W dzisiejszej odslonie istoria mlodych ludzi, ktorych rodzinne konflikty zmuszaja do odkrycia wlasnego, nowego "ja".
ale zacznijmy od poczatku :)
Rodzina Chaillot coraz szybciej sie bogaci. jej rodzice wchodza do smietanki towarzyskiej paryza,co niesie za soba wiele nowych mozliwosci ale takze i obowiazkow.
Pan i Pani Chaillot dostaja zaproszenie na wieczor towarzyski, lecz musza ze soba zabrac swoje latorosle - 19nasto ltenia córke A. i 20letniego syna K. ktorzy robia to niechetnie.
Na spotkaniu A.jak zawsze sie nudzi. Nie lubi tych wypucowanych ludzi ze sztucznymi usmiechami. Biel ich zebow, jakze kosztowna i wymagajaca wielu godzin pracy dentystow, przywodzi na mysl zabijanie bialych niedzwiedzi,aby mogli sobie kupic ich futro i obnosic sie nim na nastepnym balu.
Majac juz dosc wychodzi sie przewietrzyc. Na parkingu same luksusowe samochody wypucowane i pachnace drzewem sosnowym. Lecz tuz za nim dostrzega maly mostek z mala rzeczka. Rusza wiec przed siebie.
Wtem zza rogu wypada pomarańczowy BMW ze zdjetym dachem,a w nim jakis mlody wariat. prawie zachaczajac o A.parkuje z rozmachem tuz przy niej. Zlosc jaka zebrala sie w A.nie moze zostac wyladowana,bo jak tylko drzwi sie otwieraja pijany kierowca traci przytomnosc i pada na ziemie tuz przed nia.
I co ona ma zrobic? Na parkingu nikogo, za chwile pewnie przyjada paparazzi,a nikomu nie zyczy spotkania z nimi,nawet jezeli sam sobie piwa nawazyl.
Na szczescie do lazienek nie bylo tak daleko. z pewna zawzietoscia wsadzila go pod prysznic (jak dobrze,ze dzisiejsze lazienki dla gosci maja takie dodatki) i puscila zimna wode. Dopiero teraz miala czas by sie mu przyjrzeć. Byl mlody. Mial zaledwie 2 lata wiecej od niej. Ubrany oczywiscie w najlepsze ciuchy,prosto z jednego z tych sklepów na main street. Ona tez lubila sie dobrze ubrac,lecz jej skormnosc i poczucie gustu zawsze nadawaly jej wygladowi klase. Mama zawsze zastanawiala sie jak z niczego mozna zrobic tak piekne kreacje.
Gdy zauwazyla,ze facet odzyskuje przytomnosc stwierdzila ze juz sobie sam poradzi i wyszla.
Gdy wrocila na sale nikt nawet nie zauwazyl jej znikniecia. Rodzice jak zawsze byli zajeci rozmowa, a brat ... brat zabawial rozmowa ladna dziewczyne w kremowej sukience, ktora wczesniej tutaj nie widziala. Byla bardzo ladna, Pewnie dopiero co skonczyla pelnoletnosc. Rozgladala sie zaciekawionymi oczami po sali, chcac zapamietac jak najwiecej szczegółów .
Nie miala wiecej czasu do namyslu, gdyz podano kolacje. Gdy juz wszyscy usiedli do stolu pozostalo jedno wolne miejsce przy panstwu BourBon. To pewnie dla tego spóźnialskiego, ktory pewnie jeszcze lezy w lazience.
Dopiero teraz widac bylo ze wsrod gosci byly dwie mlode osoby ktorych nie znala wczesniej. Córka Pani Madeleine takze miala ok.21 lat,ale jak widac choc nie lubila tych spotkan tak samo jak A udalo jej sie jakos przekonac rodzicow i nie przychodzic na nie.
Syna panstwa Orsay widziala moze raz. Studiowal razem z K. lecz chlopacy nie przepadali za soba. Czy jej sie zdawalo,czy raz po raz Michael zerkal na Isabelle , a ona na niego ?!
Kolacja byla jak zawsze smaczna i przygotowana na wiekszą liczbe osob. Wszystkie panie dbajac o linie lednie co posmakowaly tych przysmakow. Na szczescie Alice nie musiala dbac o linie. Jej organizm sam to robil.
Gdy juz przeszli z powrotem do sali balowej rozpętała sie klotnia. Dwa wrogie obozy doroslych klocily sie przy przeciwleglej scianie. Sluzba od razu gdzies sie pochowala.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz